

Golibroda jeszcze do niedawna uznawany za zawód na wymarciu, dziś przeżywa swój renesans.
Od jakiegoś czasu obserwujemy trend w modzie, który bardzo przypadł panom do gustu.
Mowa o stylizacji na "drwala", która charakteryzuje się wypielęgnowanym zarostem, dobrze przystrzyżoną fryzurą oraz przemyślaną garderobą.
Historia tej profesji przypada na przełom XIX i XX wieku. Wizyta u golibrody z prawdziwego zdarzenia kiedyś związana była nie tylko z potrzebą dbania o zarost, ale również spotkań towarzyskich w gronie dżentelmenów. Dziś zauważalny jest rozkwit męskich salonów fryzjerskich.
Pierwszy, profesjonalny salon barberski w Sanoku powstał przy Placu Św. Michała 5, otworzył go absolwent naszej szkoły – Brajan Demkowicz.
Zainteresowani nowym, fryzjerskim trendem postanowiliśmy odwiedzić pierwszy salon barberski
i zobaczyć na własne oczy tę męską „jaskinię testosteronu”.
Jak się okazało, pan Brajan przyjął nas bardzo ciepło, opowiedział o swojej drodze zawodowej, wspomniał też o czasach szkolnych oraz konieczności ciągłego rozwoju.
Uczniowie z zaciekawieniem wysłuchali opowieści „trochę starszego kolegi” , zapoznali się z ofertą kosmetyków i narzędzi charakterystycznych dla usług barberskich.
Ja, z sentymentem przypomniałam sobie czasy, gdy byłam wychowawczynią Brajana w technikum fryzjerskim.
Gratuluję pomysłu na biznes, zgodny z wykształceniem oraz życzę wielu zadowolonych klientów.



